Pasty kanapkowe i smarowidła do chleba – koniec ze śniadaniową nudą

Znów budzisz się zbyt późno, aby docenić poranek? Jedyna przyjemność, na jaką możesz sobie pozwolić, to wypita szybko kawa. Bez szans na delektowanie się każdym łykiem. Dobre, sycące śniadanie pozostaje w sferze marzeń, bo przecież przygotowanie go zajęłoby zbyt wiele czasu. Może po prostu przegryziesz coś po drodze lub kolejny raz zjesz nudną kanapkę w przerwie na lunch. Tymczasem wystarczą trzy proste kroki, aby przełamać śniadaniową nudę. Przygotuj potrzebne składniki, połącz je przy pomocy blendera, a na końcu dopraw tak, jak lubisz. Wiemy, że liczysz każdą minutę, dlatego wszystkie zaproponowane przez nas pasty kanapkowe i smarowidła przygotujesz w obiecanych trzech krokach. Koniec jedzenia w drodze, rozpoczynamy śniadaniową rewolucję.

 

Przygotuj z nami pasty kanapkowe:

 

 

Pasty jajeczne

 

Zacznijmy od absolutnej klasyki i przedstawmy królową tradycyjnych śniadań – pastę jajeczną. To kulinarna pochwała prostoty i naturalnych smaków: delikatnego jajka doprawionego solą i wzbogaconego o różnorodne dodatki. Wystarczy chwila, aby zamienić poranny posiłek w prawdziwą ucztę, doprawioną po swojemu. Tak uniwersalna podstawa daje pole do popisu.

 

pasta jajeczna

 

Pasta jajeczna z awokado

 

Pierwsza propozycja pasty do chleba zawiera w sobie wszystko, co najlepsze. Całe bogactwo witamin z awokado i jajka znajdziemy na pożywnej kromce pieczywa: świeżej bułeczce dla pragnących przyjemności, chrupkim chlebku dla dbających o linię lub pumperniklu dla wielbicieli tradycji i wyrazistych smaków. Ugotowane – najlepiej na półtwardo – jajka studzimy i blendujemy z awokado na gładkie smarowidło o konsystencji masła. Możemy też delikatniej operować blenderem, kontrolować jego moc przyciskiem i przygotować pastę, w której będziemy dokładnie wyczuwać wszystkie składniki. Wystarczy szczypta soli, aby wydobyć z tego połączenia pełnię smaku, ale jeśli lubimy poeksperymentować w kuchni, zdecydujmy się na większą ilość dodatków. Do pasty jajecznej z awokado będzie pasować kropla cytryny, szczypta chili, szczypiorek, świeży pomidor lub uprażone na patelni orzechy włoskie.

 

Pasta jajeczna ze szczypiorkiem lub papryczką chili

 

Pasta jajeczna nie musi być nudna. Wyrazistości temu prostemu dodatkowi do pieczywa możemy nadać dzięki dobrze skomponowanym składnikom uzupełniającym. Na początek warto stworzyć bazę ze zmiksowanych jaj na twardo, majonezu i odrobiny musztardy, aby potem popracować nad charakterem pasty, wzbogacając ją np. o ostre papryczki chili, czosnek lub cebulę dymkę i szczypiorek. Tłem, które zbalansuje ostry smak, będzie świeża bagietka lub grzanka posmarowana masłem czosnkowym.

 

Pasta jajeczna z czerwonym pesto

 

Mięciutka bułka nasączona słodko-kwaśnym pesto z suszonych pomidorów, orzeszków pinii, czosnku, oliwy i bazylii, a na niej pulchna, kremowa pasta jajeczna. To kontrastowe połączenie pobudza zmysły i może stać się śniadaniowym numerem jeden w twoim codziennym menu. Warto potraktować temat pasty jajecznej z odrobiną kulinarnego szaleństwa, aby wydobyć z tradycyjnej potrawy nieznane dotąd smaki. Najpierw przygotuj przy pomocy blendera czerwone pesto, którym posmarujesz świeżą bagietkę. Później zajmij się jajeczną bazą. Możesz ją doprawić tak, jak lubisz, lub postawić na delikatną klasykę. Jej łagodny smak zrównoważą słodko-kwaśne suszone pomidory i przyprawy. Nie martw się, że czekają cię dwa etapy przygotowań. Wystarczy, że po zrobieniu pesto opłuczesz końcówkę blendera, a urządzenie będzie gotowe do dalszej pracy.

 

Pasty kanapkowe i smarowidła z różnych stron świata

 

Rozpływający się w ustach bakłażan, maślane awokado z nutą cytryny, słodka i soczysta papryka oraz dojrzałe oliwki. To bohaterowie, którzy są w stanie uratować każde śniadanie. Trzy proste kroki i na talerzu ląduje smarowidło do chleba o konsystencji gładkiego musu lub gęsta pasta z wyczuwalnymi, chrupiącymi składnikami.

 

guacamole

            

Pasta z awokado, czyli guacamole 

 

Od kiedy guacamole wyruszyło w podróż z Meksyku i zagościło na stołach całego świata, zaskakuje swoją kremową, maślaną konsystencją i kusi charakterystycznym jasnozielonym kolorem. Zalety tego meksykańskiego sosu na bazie awokado odkryli już Aztekowie. Właśnie z ich języka pochodzi nazwa, która dziś jest na ustach wszystkich smakoszy. Warto poznać tajniki przygotowania tej popularnej pasty do chleba i przekonać się, jak wielką moc pobudzania kubków smakowych ma kilka prostych składników.

Guacamole to tak naprawdę roztarte awokado z odrobiną soli i soku z limonki dla wzbogacenia smaku i zachowania żywego koloru. Każda gospodyni ma jednak własny sposób na awokado, stąd różnorodność przepisów. Meksykanki nie boją się dodawać do niego pokrojonych w kostkę, orzeźwiających pomidorów lub dodających charakteru ostrych papryczek, cebuli i czosnku. Idealnym ziołem, które podkreśli cytrynowy aromat guacamole, jest świeża kolendra. Przygotowując meksykańskie smarowidło w domu, możemy ułatwić sobie pracę i zamiast rozgniatać miąższ widelcem, użyć blendera. Warto dołożyć do pasty pestkę z awokado i zmielić ją przy pomocy mocnego, dobrej jakości urządzenia. Ta często wyrzucana część jest pełna zdrowych antyoksydantów i błonnika.

Z czym podawać ten meksykański skarb kulinarny? Guacamole jest tak uniwersalne, że możemy wykorzystywać je jako zdrowszy zamiennik masła. Nada wyjątkowego charakteru każdej kanapce, niezależnie od tego, czy wybierzemy białą bułkę, razowy chleb czy lekki wafel ryżowy. Przygotowaną rano pastę z awokado możemy przechowywać w lodówce. W połączeniu z tradycyjną tortillą lub nachos będzie doskonałą przekąską na wieczór.

 

Pasta z pieczonego bakłażana – baba ghanoush

 

Czy z często pomijanego podczas zakupów, choć bardzo intrygującego warzywa, jakim jest bakłażan, można wyczarować niezwykłą, egzotyczną potrawę? Wystarczy wybrać się na kulinarną wycieczkę po smakach Bliskiego Wschodu, by odkryć pastę do pieczywa baba ghanoush. Jej podstawę stanowi miąższ wydrążony z upieczonego bakłażana. Wystarczy, że przekroimy warzywo na pół, wstawimy do piekarnika i poczekamy aż zmięknie, a będziemy mieć gotowy składnik główny naszego dania. Możemy go przygotować poprzedniego dnia, wydrążyć i przechowywać w lodówce. Rano wystarczy przy użyciu blendera połączyć bakłażana z sezamową pastą tahini, sokiem z cytryny, oliwą z oliwek i solą. Wyrazistości paście do chleba dodadzą listki mięty lub kolendry, natka pietruszki, kmin rzymski, czosnek i cebula. Idealnym dopełnieniem będą arabskie chlebki pita, warzywa pocięte w słupki lub – wybierane przez mieszkańców Egiptu, przełamujące nieco smak – owoce granatu.

 

Pasty paprykowe – ajwar i lutenica

 

Gruzja, Rosja, Turcja, Serbia, Macedonia, Bułgaria i Węgry – skoro te kraje tak bardzo pokochały smak czerwonej papryki, to musi ona mieć w sobie coś wyjątkowego. Właśnie z tych rejonów pochodzą najbardziej znane pasty do pieczywa na bazie tego warzywa. Oryginalny, lekko dymny posmak uzyskuje się dzięki pieczeniu lub opalaniu papryki nad ogniem. W domu możemy ją po prostu przekroić na pół, wyciąć gniazdo nasienne i wstawić do piekarnika. Czekamy do momentu, aż skórka zrobi się czarna i będzie łatwo odchodziła od miękkiego miąższu. Jest on podstawą każdego smarowidła na bazie papryki. Jeśli zmiksujemy go blenderem i dodamy miąższ z pieczonego bakłażana, koncentrat pomidorowy, czosnek, sól, chili i odrobinę octu lub soku z cytryny, uzyskamy słynny bałkański ajwar. Dodając kminek i pieczone marchewki, poznamy przysmak z Serbii – lutenicę. Łagodniejszą wersją, którą powinniśmy doprawić natką pietruszki, cukrem, solą i czosnkiem, będzie macedoński pindżur. Wielbiciele ostrych dodatków do kanapek powinni wybrać wersję turecką, do której używa się świeżych czerwonych papryczek chili, soli, cukru i octu. Wszystkie składniki mieli się na gładką pastę, a następnie podsmaża, aby uzyskać gęstą konsystencję. Tego typu pasty do chleba możemy przygotować w wolnej chwili, zamknąć w słoiczku i zalać oliwą, by rano tylko wyjąć je z lodówki.

Smarowidła na bazie papryki możemy podawać do każdego rodzaju pieczywa. Doskonale wzbogacają smak kanapek. Mogą być wykorzystywane jako dip do pokrojonych w słupki warzyw.

 

Pasta z czarnych oliwek i kaparów, czyli tapenada

 

Jedną ze specjalności kuchni śródziemnomorskiej jest wywodząca się z Prowansji pasta z czarnych oliwek, zwana tapenadą. Swój nieporównywalny z żadnym innym smarowidłem do chleba smak zawdzięcza nie tylko głównemu składnikowi, ale także doborowi dodatków. Tradycyjna tapenada doprawiona jest najwyższej jakości oliwą z oliwek i kaparami. W niektórych przepisach spotyka się również dodatek czosnku lub anchois. Można z niej szybko przyrządzić łatwą i efektowną przekąskę. Wystarczy wszystkie składniki przełożyć do blendera i, kontrolując przyciskiem szybkość mielenia, przygotować pastę o ciekawej, niejednolitej konsystencji. Najlepiej będzie smakowała na podpieczonych grzankach.

 

Pasty rybne

 

Na smak i charakter twojego śniadania może wpłynąć także ryba, która doskonale łączy się z różnymi składnikami, tworząc zdrowe smarowidła do chleba. Nabiera delikatności dzięki kremowym serkom, świeżości przez dodanie odrobiny soku z cytryny, a mocniejszego charakteru i wyrazistości z łyżeczką pasty pomidorowej lub suszonych pomidorów. To tylko kropla w morzu inspiracji.

 

 

 

Pasta rybna z tuńczyka z oliwkami

 

Jeśli nie wierzysz, że ze zwykłego tuńczyka z puszki można przyrządzić przekąskę, która odmieni każdy poranek, spróbuj przygotować pastę z dodatkiem oliwek. Możesz wykorzystać przygotowaną wcześniej tapenadę. Zmiksuj ją z rybą, a uzyskany mus nałóż na rumiane grzanki. Spełni się twoje marzenie o szybkiej podróży do gorącej Hiszpanii, gdzie tego typu przekąski królują jako tapas. Eksperymentuj z dodatkami: dodaj szczyptę pieprzu lub chili, skrop sokiem z cytryny, ułóż na wierzchu dekoracyjny plasterek limonki lub świeży koperek. Smak pasty rybnej możesz też przełamać słodko-kwaśnymi, suszonymi pomidorami.

 

Pomidorowa pasta z makreli

 

Lekko dymny smak wędzonej makreli połączony z delikatnością kremowego serka i słodyczą pasty pomidorowej może odmienić każde śniadanie. Warto rozpocząć poranek od czegoś, co tak rozpływa się w ustach. Od tej przyjemności dzielą cię obiecane trzy kroki: przygotowywanie składników, miksowanie i doprawianie, podczas którego najlepiej użyć świeżych ziół, np. bazylii lub oregano oraz cebuli dymki. Nawet jeśli lubisz taką drobniutko pokrojoną, nie zapłaczesz nad swoim śniadaniem. Do siekania użyj po prostu zamykanej nasadki do blendera. Żadna łza nie zakłóci przyjemnej atmosfery poranka. Najlepszym dodatkiem do puszystej pasty z makreli będzie pełnoziarnista bułka, pumpernikiel lub razowy chleb.

 

Pasta z wędzonym łososiem i kremowym serkiem

 

Na koniec czeka cię królewskie śniadanie w towarzystwie wędzonego na zimno lub ciepło łososia. Smak szlachetnej ryby idealnie dopełni serek śmietankowy. Nie może zabraknąć też kompozycji przypraw, które dodadzą charakteru i aromatu: kropelka soku z cytryny i świeży koperek to klasyczne dodatki do łososia. Smak pasty rybnej można jednak nieco urozmaicić, dodając kapary, słodką paprykę lub odrobinę chrzanu. Z taką kompozycją dobrze współgrać będzie delikatne, białe pieczywo lub chrupki chlebek.

 

Drukuj